Sobota, 28.03.2015, godzina 15:00, stadion w Ząbkowicach Śląskich.

Po upolowaniu przez drapieżników ze Starego Śleszowa – Sokoła, tym razem nasi zawodnicy połakomili się na teoretycznie większego ptaka – Orła, a teoretycznie, bo piłkarze z miasta Frankensteina w tabeli byli niżej notowani od poprzedniego rywala.

Mecz rozpoczął się bardzo żywym i dynamicznym tempem i pierwsza połowa owocowała w kilka okazji podbramkowych dla obu drużyn. W 10 minucie po ładnej zespołowej akcji i dośrodkowaniu Kaczmarka z prawej strony boiska, strzał z powietrza oddaje Sokół, ale jego strzał broni bramkarz gospodarzy. Chwile później po kontrataku Orła obronną ręką w sytuacji sam na sam wychodzi Salamaga. Mecz w dużej mierze toczył się od 30-stego metra połowy gospodarzy do 30-stego metra połowy gości, ponieważ obie drużyny nie potrafiły dojść do klarownej sytuacji strzeleckiej. w 31 minucie, Banach próbował zagrać prostopadłą piłkę w pole karne, która po drodze zatrzymuje się na ręce jednego z obrońców i arbiter dyktuje rzut karny dla gości. 11-stke pewnie wykorzystuje kapitan naszej drużyny – Iwan i wychodzimy na prowadzenie. piłkarze orła mieli jeszcze jedną groźną sytuacje, której nie potrafili przełożyć na bramkę. Arbiter nie ustrzegł się kilku kontrowersyjnych decyzji, choćby jednej z nich, gdy Banach minął dwóch obrońców biegnąć wzdłuż linii końcowej, wślizgiem w nogi naszego skrzydłowego wchodzi obrońca gospodarzy, trafienie w nogi słychać nawet w pobliskim Jaworku, Banach wije się z bólu za linią boiska, a sędzia nie reaguje ani upomnieniem naszego zawodnika, ani nie dyktuje 11-stkitakich, a takich sytuacji było więcej…. . 5 minut przed końcem pierwszej połowy LKS wychodzi z kontrą, po zagraniu Tatki, Sokół wbiegający w pole karne uderza obok długiego słupka bramki, niestety niecelnie. Do przerwy 1:0 dla LKS-u.

W drugiej odsłonie meczu gospodarze wyszli chyba bardziej zdeterminowani, walczyli, stwarzali sobie okazje ale bezskutecznie. Odnotować można dużo pojedynków na granicy faulu. Gracze ze Starego Śleszowa również starają się stworzyć zagrożenie, jak nie po stałych fragmentach gry, to z akcji, jednak żadne bramki tego dnia nie były dane licznie zgromadzonej grupie kibiców z Ząbkowic.

Orzeł Ząbkowice Śląskie – LKS Stary Śleszów 0:1

Skład: Salamaga – Kaczmarek, Iwan, Dudziak, Wójcicki – Dewerenda, Myłyk, Sokół (67′ Kiełcz), Banach (70′ Janiuk Igor), Rudolf,– Tatko (86′ Robak)

Bramki: 31′ Iwan

Kartki: 64′ Tatko

Dla przypomnienia trenujemy: Wtorek 18:30, Środa 18:30, Czwartek 18:00.

TS

 

 

Post Navigation